Polecane produkty



Linki sponsorowane




Poprzedni temat «» Następny temat
Krótki poradnik dla potencjalnych fizjoterapeutów
Autor Wiadomość
massagewarsaw 
kurs masaz tajski


Pomógł: 15 razy
Dołączył: 05 Lut 2008
Posty: 7209
Skąd: bangkok warszawa
Wysłany: 2018-02-23, 01:47   Krótki poradnik dla potencjalnych fizjoterapeutów

Artykuł prezentuje moją wizję, moją opinię. A ilu fizjoterapeutów tyle opinii ;-) Polecam pytać innych osób, które specjalizują się w różnych dziedzinach jak wygląda ich praca, jakie mają rady, jakie mieli problemy i jak je rozwiązywali.

NIGDY nie opierajcie się na opinii jednego autorytetu i jednego guru.

DLA KOGO?

Dla każdej osoby, która zastanawia się nad pójściem na studia z fizjoterapii.
Albo jest już na studiach i chciałaby mieć większe szanse na znalezienie pracy.
Patrząc na fora internetowe to każdy młody ,,adept" może się nieco wystraszyć wiecznego marudzenia, informacji o dramatycznie niskich zarobkach. Ja bym chciała nieco poprawić tą negatywną wizję i przedstawić jak naprawdę wyglądają realia.

PRZED WYBOREM STUDIÓW
DLACZEGO WARTO WYBRAĆ FIZJOTERAPIĘ?

Fizjoterapia to praca z ludźmi.
Możesz pomagać, i to bardzo, innym.
To ciągłe wyzwanie.
Niezbędne jest ciągłe poszukiwanie wiedzy, nauka,
Pieniądze.
Na fizjoterapii da się zarobić, często nawet sporo. Najwięcej na prowadzeniu kursów i gabinetów (kiedy już się zatrudnia własnego pracownika). Najmniej przy pracy na NFZ czy u Januszy biznesu w gabinecie. Zarobki wahają się od 1600-kilkunastu tysięcy złotych.
Znajomości
Fizjoterapeuci to bardzo fajna grupa zawodowa, skupiająca ludzi o różnych zainteresowaniach.

Dlaczego NIE wybierać fizjoterapii?
Słodko było, ale dla uczciwości wspomnę o wadach.

Praca jest ciężka fizycznie i umysłowo. Czasem emocjonalnie
Masz bardzo dużą odpowiedzialność.
Kiepskie godziny pracy.
Szczególnie na początku rzadko kiedy udaje się pracować 8-16 za dobre pieniądze.
Duże koszty w prowadzeniu własnej działalności i edukacji.
Kursy za weekend to koszt 1000-3500 zł. Porównaj to z kursem na trenera personalnego - kilka weekendów = 2000 zł.
Jakie trzeba mieć predyspozycje, umiejętności?
W sumie te studia nie wymagają żadnych szczególnych predyspozycji poza umiejętnością pracy z ludźmi – czyli przydaje się cierpliwość, wyrozumiałość, łatwe nawiązywanie kontaktów.
Atutem zawsze jest sprawność fizyczna, ciekawość, nieskończona kreatywność, analityczne myślenie.
Oraz umiejętność znoszenia porażek i pogodzenia się z tym, że nie każdemu jesteśmy w stanie pomóc w takim stopniu jakbyśmy chcieli.

JAK WYGLĄDA TYPOWY DZIEŃ PRACY FIZJOTERAPEUTY

Trudno to opisać, bo wszystko zależy od tego w jakiej firmie się pracuje.
W szpitalu często jest to praca 7-15, w przychodniach jest często system zmianowy (8-15, 14 -21 etc). Osoby z własną działalnością przyjmują czasem 6-22 :-) w weekendy też.

Jeśli pracuje się w szpitalu to chodzi się po oddziałach i prowadzi terapię indywidualną oraz pacjenci przychodzą do specjalnie wydzielonych pomieszczeń. W przychodniach prowadzi się kinezyterapię, robi terapię manualną, masaż, robi fizykoterapię. Jest sporo pacjentów na godzinę.
W działalności prywatnej zazwyczaj jest więcej czasu na pacjenta.
We własnym gabinecie poświęca się na jednego 30-90 min.

Po zostaniu fizjoterapeutą można jednak zostać także wykładowcą, trenerem personalnym (oczywiście do tego potrzebne są kursy), sprzedawcą sprzętu medycznego, pracownikiem naukowym i jest jeszcze kilka możliwości.

Kilka słów na koniec

Opłaca się studiować. Opłaca się podjąć ryzyko - czas studiów to jeden z niewielu okresów, kiedy już pojemujemy odpowiedzialne decyzje, ale błędy nie kosztują nas zbyt wiele. Jeśli myślisz, że fizjoterapia jest dla Ciebie - idź, działaj, walcz
Ale jeśli w trakcie studiów zauważysz, ze to jednak nie dla Ciebie - nie wahaj się zbyt długo przed rezygnacją - Świat ma za dużo kiepskich, leniwych fizjoterapeutów, których nie pasjonuje to co robią. Lepiej ,,stracić" rok-dwa niż 5 lat. Chociaż ja osobiście takich prób nie uważam za czas stracony ;-)

NA STUDIACH

NAUKA

Przedmioty na których naprawdę warto się skupić to:

anatomia
fizjologia
biomechanika
angielski
Anatomia będzie się przewijać na prawie każdym przedmiocie, każdym kursie i przy każdym pacjencie.
Naprawdę warto inwestować w atlasy anatomiczne i wszelkie inne materiały do nauki anatomii szczególnie z zakresu anatomii układu ruchu.
Fizjologia i biomechanika to przedmioty, które pomagają zrozumieć mechanizm działania ludzkiego ciała.

Czemu angielski?

Większość najnowszej literatury jest dostępna tylko po angielsku. Większość badań naukowych także jest w tym języku. Część konferencji także ma wykłady, które nie są tłumaczone. No i oczywiście masz łatwiejszy start na wymianę międzynarodową, Erasmusa etc. Im wcześniej oswoisz się z językiem, tym szybciej będziesz miał dostęp do najnowszej wiedzy.

Poza tym:

JUST IN TIME LEARNING
Ucz się tego co jest potrzebne na bieżąco. Po co Ci na początku nauki schematy rehabilitacji w określonych przypadkach skoro nie znasz podstaw?
Na studiach niestety nie zawsze przedmioty są w odpowiedniej kolejności…

Warto uczyć się na ,,sobie” czy znajomych – boli Cię coś? Przebadaj sam siebie najlepiej jak umiesz (ma to sporo wad), poczytaj co daje takie objawy i jakie są możliwości postępowania. Nie ważne czy to jest DOMS czy rekonstrukcja ACL.
Jednak nie polecam samodzielnego leczenia w trudniejszych przypadkach!!! Szczególnie jak jesteś na pierwszym semestrze i nic nie wiesz.

Jak się uczyć?

Samodzielnie szukaj materiałów.
Pytanie się o to na forach internetowych zbyt daleko Cię nie zaprowadzi.
Najlepiej szukaj w wyszukiwarkach, które się w tym specjalizują: google scholar, pubmed.
Zaprzyjaźnij się z biblioteką. Staraj się przeglądać czasopisma w przerwach między zajęciami.

Naucz się analizować badania naukowe, jak najwcześniej zacznij myśleć samodzielnie.
Umiej podważać autorytety, pozbądź się syndromu oszusta, ale miej pokorę.
Droga zawodowa fizjoterapeuty to wieczne ,,wiem, że nic nie wiem” - i na początku trzeba się nauczyć POKORY.
To, że objawy pasują do książkowego opisu przypadku to nie znaczy, że to jest właśnie to.
To, że jakieś pojedyncze badania naukowe coś sugeruje to nie znaczy, że to jest prawda absolutna.

,,U mnie działa” nie jest ŻADNYM argumentem w dyskusji.
Z drugiej strony warto uczyć się ,,podważać autorytety”. Warto pamiętać, że wykładowcy czy instruktorzy na kursach to tylko ludzie. Oni są specjalistami w pewnej dziedzinie I TYLKO W NIEJ. Także niektórzy nie rozwijają się już, i nie są na bieżąco z najnowszymi badaniami czy odkryciami.

Należy ich szanować, zdobywać wiedzę, którą polecają, ale na 3-4 roku studiów już myśleć samodzielnie. Od podstawówki jesteśmy ,,wychowywani" do niekwestionowania autorytetów. Moim zdaniem to potem skutkuje studentami, którzy wkuwają teorię do głowy, ale nie umieją myśleć krytycznie. Takie osoby nie dość, że nie popychają do przodu nauki to jeszcze przy pierwszym lepszym ,,guru" dają się zmanipulować ,,jedynej słusznej metodzie".

Dołącz do grup na facebooku, obserwuj

Tutaj nastaw się na przesiewanie informacji.
Są grupy, które zostały stworzone przez organizatorów kursów i są mocno moderowane, żeby pasowały pod ich ,,wizję” ;-)
Są grupy na których będą w większości same bezsensowne dyskusje i gównoburze.
Naucz się prowadzić merytoryczne dyskusje (kiedy już będziesz miał chociażby minimum wiedzy). Naucz się nie prowadzić dyskusji z idiotami, którzy lecą ad personam – Ci ludzie pokazują swój niski poziom i nie warto na nich tracić czasu.
Na dole tej strony jest całkiem niezła baza linków ;-)
Fanpage i strony warte lajka.
Facebook ma dużą moc, ale trzeba z niego umieć korzystać.
Najlepiej odlakować wszystkie „gównostronki” ze śmieszkami a zamiast tego polajkować fajne strony fizjoterapeutyczne – najlepiej od tych osób, które nie prowadzą kursów (a przynajmniej nie w Polsce), żeby nie narazić się na bańkę informacyjną i czasem nieco agresywne działania marketingowe.
Grupy na fb mogą także bardzo pomóc – są wielką kopalnią wiedzy.

I teraz:

POKORA VS SYNDROM OSZUSTA

Czegoś co najlepiej nauczyć się jak najszybciej to – równowaga.

Generalnie są dwa bardzo złe podejście:
- syndrom oszusta
- brak pokory

Osoby cierpiące na syndrom oszusta uważają, że wiedzą i umieją mniej niż naprawdę umieją.
Jest to przykre, bo część z nich to bardzo dobrzy terapeuci, niestety te osoby nie przebijają się.

Osoby bez pokory to osoby z niewielkim doświadczeniem,które kreują się na autorytety, zostają instruktorami, prowadzą fb na których piszą rzeczy niezgodne z etyką zawodu.
W pracy z pacjentem mogą mu zrobić łatwą krzywdę.

Na początku trudno znaleźć ,,złoty środek”.

POZA ZAJĘCIAMI NA UCZELNI

Aktywność fizyczna
Czemu ją wymieniłam na pierwszym miejscu? Bo daje naprawdę duże możliwości.
dla własnego dobra
jesteś sprawny = zdrowszy
nauka ruchu
trzeba pamiętać, że sporą część pracy fizjoterapeuty stanowi nauka prawidłowego ruchu. Nie będziesz w stanie uczyć dobrze jeśli sam nie będziesz miał chociażby podstaw. A tych na studiach zazwyczaj nie ma zbyt dużo.
budowanie sieci kontaktów

Twoi pierwsi pacjenci to będzie Twoja rodzina i Twoi znajomi. Najwięcej pacjentów dostaniesz z poleceń właśnie znajomych. Im więcej znajomych – tym więcej poleceń = więcej pacjentów.
No i ostatnie, nie najważniejsze, ale warto o tym pamiętać:

Budowanie wizerunku.

jako fizjoterapeuta powinieneś dawać przykład – tak jak ludzie niezbyt chętnie patrzą na dentystę z zepsutymi zębami i grubych dietetyków, tak nie zawsze mogą uznać, że otyły fizjoterapeuta jest godny zaufania. Oczywiście nie powinieneś przywiązywać do tego ogromnej wagi – liczy się najbardziej to co masz w głowie a nie wygląd Twojego ciała

Jakie zajęcia najlepiej wybrać? Takie które sprawiają nam radość i które polubimy :-D nie ma sensu zmuszać się do czegoś tylko dlatego, ze BYĆ MOŻE okaże się to przydatne. Ale jeśli już masz karnet na siłownię warto spróbować WSZYSTKICH form aktywności (nie bać się sztang, nie wstydzić Salsation) – potem będziesz mógł lepiej doradzać innym jakie wybrać. Istotne – trzeba dobrze wybrać instruktora, żeby nie nauczył nas błędnych wzorców.
Ale jeśli nie masz kompletnie pomysłu mogę dać Ci parę propozycji:

trening funkcjonalny
pojęcie do końca nie sprecyzowane i nieokreślone, ale zazwyczaj na takich zajęciach ludzie powinni uczyć się prawidłowo korzystać z własnego ciała. Niestety często zastępuje się to bezsensownymi interwałami, ale dzięki temu możesz zdobyć także bezcenną wiedzę na temat tego jak się NIE prowadzi zajęć.

joga

warto w swojej głowie pozbyć się stereotypu ,,nudnej” jogi polegającej na strechingu. Joga jest naprawdę wszechstronna a pozycje których się nauczymy mogą się nam przydać w pracy z pacjentem. Dobrze prowadzona joga wzmacnia i uelastycznia. Uczy świadomości ciała. I wcale nie jest nudna!

zajęcia typu mobility/streching

dzięki CrossFitowi stały się bardziej popularne. Często na zajęciach typu mobility pokazywane są metody autoterapii ,,powięziowej”. Statycznego strechingu nie uważam za najlepszą formę, ale warto się też paru pozycji nauczyć i je ,,poczuć”.

Koła naukowe

Rzadko kiedy informacje o kołach podawane są w jasny i prosty sposób – samodzielnie musisz ich poszukać, popytać się co robią, jak można się do nich ,,załapać”. Naprawdę warto! Zdobędziesz większą wiedzę, doświadczenia, znajomości, szanse na publikacje. Możesz angażować się w koła naukowe nie tylko na Twojej uczelni ;-)

Konferencje dla studentów

Jest sporo konferencji na których swoje badania mogą przedstawić studenci. Jest to dobry czas na ćwiczenie planowania i przeprowadzania jeszcze nie aż tak ambitnych badań oraz pisania artykułów. Dużo błędów uchodzi płazem a krytyka podczas wystąpień nie jest tak duża.
Spotkania, grupy, darmowe warsztaty

W niektórych większych miastach jak np. Warszawa, Wrocław, Kraków są organizowane darmowe spotkania, warsztaty czy konferencje. Zazwyczaj organizują je uczelnie bądź organizatorzy kursów, którzy chcą dać ,,próbkę” swoich usług. Warto wcześnie z nich zacząć korzystać.

Konferencje po taniości

Jako student masz szansę na darmowe albo mało płatne konferencje. Ja nauczyłam się na nich jak NIE prowadzić badań :-D cenna wiedza.

CO ZROBIĆ ŻEBY ZWIĘKSZYĆ SWOJĄ KONKURENCYJNOŚĆ NA RYNKU PRACY?

Już uczestniczenie w kołach naukowych i konferencjach czy warsztatach jest czymś co możesz wpisać w swoim pierwszym ,,bieda CV”. Ale poza tym warto nabyć praktyczne umiejętności.

Wolontariaty

Niesamowita okazja, żeby jeszcze bez dużej odpowiedzialności zdobyć doświadczenie i się nauczyć bezcennych umiejętności. Są różne możliwości wolontariatu – obecnie w okresie przejściowym nie wiem jakie możliwości będą mieli fizjoterapeuci bez PWZFz, ale na pewno parę możliwości się znajdzie:

FAR – Fundacja Aktywnej Rehabilitacji
to co się tam dzieje to prawdziwy Kosmos! Praca z osobami na wózkach, w różnym wieku, głównie po URK.
imprezy sportowe
tutaj trzeba dobierać rozważnie – najlepiej te charytatywne. Można być masażystą na biegu, można być sędzią na zawodach np. rugby na wózkach etc.
sport osób niepełnosprawnych
w większych miastach są ekipy np. rugby na wózkach, koszykówki na wózkach,boccie, pływania. Warto się zaangażować.
hospicja, DPSy, szpitale
tutaj zależnie od funkcji jaką chcemy spełniać będziemy mogli dołączyć już na pierwszym roku studiów bądź w kolejnych latach (jak już będziemy cokolwiek umieć).

Praca

W związku z tym, że pracę fizjoterapeuty może wykonywać tylko osoba posiadająca PWZFz najprawdopodobniej nie będziecie mogli przed ukończeniem studiów zarabiać w ten sposób. Ale jest parę innych mozliwości:

masaż

Tutaj należy zrobić jakiś dobry kurs/technikum weekendowe/wieczorowe masażu i można się zatrudnić w spa bądź innym miejscu. A potem kupić własną kozetkę ;-) Fajna opcja, bo uczy pracy z ludźmi, można poćwiczyć palpację.

trening

tutaj w zależności od naszych predyspozycji i umiejętności można zrobić kursy z danej dyscypliny (narciarstwo, piłka nożna etc.) albo trening personalny. Jednak tutaj naprawdę trzeba się tym interesować. Zalet jest bardzo dużo: uczymy się prawidłowego ruchu, ćwiczeń, pracy z klientem, tworzenia marki osobistej.

Dobre praktyki

Część osób robi praktyki na ,,odwal się”. Sporo potem żałuje. Lepiej już wybrać praktyki, które są wymagające, ale czegoś uczą. Studia tego nie nauczą. Niestety na razie nie ma fizjoterapeutycznej listy placówek, które robią ,,dobre praktyki”. Mi się osobiście marzy, że kiedyś fizjoterapeuci będą robić profesjonalny ,,mentoring” czyli przyjmować praktykantów nie po to, żeby odwalali za nich brudną robotę, ale po to, żeby praktykanci naprawdę się sporo nauczyli. Praktyki mogą być bezcenne jeśli tylko dobrze wybrane. Sporo osób ma podejście ,,byle zrobić i się nie narobić”, ,,po co marnować wakacje” etc. Ale praktyki to jedyna możliwość na pracę z taryfą ulgową, bez pełnej odpowiedzialności. Tylko trzeba je dobrze wybrać. Nie zawsze warto wybierać to co jest najbliżej albo co wybrał kolega. Zastanów się jakie formy fizjoterapii Cię interesują i wybieraj w tym kierunku. Bez sensu iść na pediatrie jeśli praca z dziećmi nie jest dla Ciebie. Najprawdopodobniej pierwsze praktyki będziesz musiał zrobić w szpitalu – warto iść na oddział neurologii, ortopedii i traumatologii albo kardiologii. Tylko wcześniej popytać się starszych znajomych jak tam wyglądało. Czasem warto jechać do uzdrowiska bądź na obozy FAR :-)

Sieci społecznościowe

Zdobywaj jak najwięcej znajomości. Rekrutacja w firmach często zaczyna się tak, że to osoby już zatrudnione szukają współpracowników a dopiero potem zamieszczają ogłoszenia na portalach. Lepiej zatrudnić kogoś znanego. Więc masz większe szanse jeśli masz więcej znajomych.

KURSY

w trakcie studiów

tutaj zrobił się problem od wprowadzenia ustawy, bo nie można pracować jako fizjoterapeuta bez ukończonych studiów. Przez to robienie kursów w trakcie studiów mija się z celem – nie przyjmujesz pacjentów a więc nie będziesz praktykował, ćwiczył technik. W efekcie szybko zapomnisz czego się nauczyłeś i sporo pieniędzy pójdzie w błoto… Chyba, ze już masz ogarnięty wolontariat. Ale np. jeśli interesuje Cię praca ze sportowcami na pewno warto zrobić kurs instruktorski. Jeśli praca z przeciętnym Kowalskim nie zaszkodzi mieć kursu trenera personalnego. Praca z kobietami w ciąży – różne rodzaje fitnessu. Praca z dziećmi – kurs animatora etc. Terapia manualna – kurs masażu? Dzięki temu już na studiach możesz zacząć sobie dorabiać, pracować z ludźmi, zdobywać znajomości etc. i rozeznać ,,czy to jest to” co Ciebie kręci bez ryzykowania większych sum :-)

po studiach

NIE IDŹ ZA MODĄ!! Obecnie modne są igły, FM. Za 5 lat modne będzie coś innego.
Tutaj lepiej się zastanów czego potrzebujesz, w czym chcesz się specjalizować, w którym kierunku chcesz iść. Nie warto iść na kurs, bo inni na niego idą. To jest najgorsze co można zrobić.
Nad wyborem kursu warto się trochę namęczyć, posiedzieć, pomyśleć, zrobić research.

Co możesz sprawdzić zanim wybierzesz kurs?

co widać w internecie na ten temat ;-)
poczytaj o samej koncepcji, poszukaj czy nie ma filmików na ten temat etc.

Sprawdź też strony zagraniczne
poczytaj o prowadzących
- kim są, od kiedy pracują, jakie mają doświadczenie, jakie publikacje, konferencje na których występowali
popytaj znajomych
najlepiej takich co mają już zrobione kilka kursów. Osoba, która zrobiła tylko jeden kurs albo tylko u jednego prowadzącego nie ma zbyt dużego porównania przec co jej opinia jest cenna, ale mniej wiarygodna (szczególnie entuzjastyczne: ,,ONI SĄ NAJLEPSI!! TYLKO DO NICH").
czy proszenie o opinię ludzi w internecie ma sens?

Moim zdaniem nie ma. Niestety sporo komentarzy, które dostaniesz (pozytywnych) są od osób, które zrobiły mało kursów, nie maja porównania. W internecie większość osób to osoby młode – siłą rzeczy nie będą one miały dużego doświadczenia. A negatywne komentarze się nie pojawiają, bo od razu jest hejt na autora ;-) więc ludzie się po prostu boją. W internecie możesz popytać czy ktoś zna jakieś nowinki kursowe czy jakie generalnie są kursy z danej dziedziny na rynku. O wiarygodną ocenę publicznie raczej jest trudno – światek fizjoterapeutów jest mały i ludzie się boją.

ciekawą opcja jest też przejście się na terapię do innego fizjoterapeuty i zobaczenie jak ona wygląda – będzie nas to kosztowało parę dyszek, ale przynajmniej doświadczymy tego czego chcemy się nauczyć.

https://alpacza.github.io/DlaMlodych/
_________________
http://massagethai.info kurs masaż tajski od 400zl, indonezyjski od 300zl, tajskimi stemplami ziołowymi, tajskiego masażu stop, na krzesle od 200zl warszawa lublin kielce http://forum.e-masaz.pl/viewtopic.php?t=1324 Orientalne olejki eteryczne, stemple i balsamy ziolowe, stroje do masazu z Tajlandii http://forum.e-masaz.pl/v...p?t=2&start=150 , peeling z drzewa sandalowego, Pueraria Mirifica i Butea Superba - fitohormony Moj blog http://tajski.e-masaz.pl
 
     
Linki sponsorowane
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Styl zmodyfikowany dla e-Masaz.pl, Mapa witryny, Regulamin forum

Wyszukiwanie w Google

Partnerzy forum
Gabinety masażu Kurs masaż tajski Fizjoterapia Rehabilitacja
Forum korzysta z plików cookies. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Kopiowanie materiałów bez zgody administracji zabronione. Administracja nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi użytkowników oraz materiały przez nich przesłane. Witryna ma charakter informacyjny. Administracja nie ponosi żadnej odpowiedzialności za jakiekolwiek szkody spowodowane wykorzystaniem przez użytkownika informacji zawartych na forum.
Strona wygenerowana w 0,07 sekundy. Zapytań do SQL: 12
Reklamy

Linki sponsorowane



Stoły do masażu

Stoły do masażu

Stoły do masażu

Kursy masażu

Masaż



Serwis AGD


Ostatnio na forum



Zapraszamy na FB



Zapraszamy na G+



Zapraszamy na Instagrama