kurs masaz tajski
: 2011-07-25, 21:05
tak, kaiko rozminal sie z powolaniem zawodowym, moze powinien byc inzynierem, a co najmniej technikiem-mechanikiem
Internetowe forum o masażach, fizjoterapii, odnowie biologicznej i spa. Forum masażu. Forum masaże. Forum masaż. Forum spa. Forum masaze. Forum rehabilitacja. Forum fizjoterapia. Forum masażystów. Forum masażysty. Fizjoterapia forum, Rehabilitacja forum
https://forum.e-masaz.pl/
kaiko111 pisze:Mam do was pytanie nie macie wrażenia ,że cały ten masaż to jedna wielka ściema dla klienta, przecież masażem możemy tylko rozgrzać tkanki masowane bądź je rozciągnąć.
nie macie wrażenia, że zamiast masażu leczniczego ,segmetarnego itd. Lepsze było by lampa sollux ,okłady cieplne itd i ćwiczenia rozciągają.
zgadzam się. lampa może mieć funkcję pomocniczą ale na pewno nie będzie traktowana zamiast masażu.Piotrek Medic pisze:żadna lampa nie zastąpi masażu patrząc przez pryzmat reakcji fizjologicznych, biomechanicznego działaniakaiko111 pisze:nie macie wrażenia, że zamiast masażu leczniczego ,segmetarnego itd. Lepsze było by lampa sollux ,okłady cieplne itd i ćwiczenia rozciągają.
kaiko111 pisze:Mam do was pytanie nie macie wrażenia ,że cały ten masaż to jedna wielka ściema dla klienta, przecież masażem możemy tylko rozgrzać tkanki masowane bądź je rozciągnąć.
nie macie wrażenia, że zamiast masażu leczniczego ,segmetarnego itd. Lepsze było by lampa sollux ,okłady cieplne itd i ćwiczenia rozciągają.
masaz moze byc uzupelnieniem terapii, ale moze tez byc terapia sama w sobie.kimono84 pisze:uzupełnieniem terapii. I raczej sam w sobie nigdy nie spowoduje wyleczenia (wyraźną poprawę stwierdzono jedynie w bólach dolnego odc. grzbietu). Śmieszne są czasem te slogany wypisywane w książkach do masażu o jego rzekomym wpływie na organizm i te rozbudowane teorie jak należy stosować masaż w różnych jednostkach chorobowych (współczuję, osobom które muszą się tego bezmyślnie uczyć na egzaminy z "kluczem"). Współczesne badania naukowe w większości obalają te mity i wyłania się z nich obraz masażu jako zabiegu czysto relaksującego (wiem ze pośrednio wpływa to także na sferę fizyczną). Mówię tu głównie o masażu klasycznym i podobnych technikach.
Terapia TP, masaż funkcyjny, poprzeczny, piry itp to inna działka.
Dlatego podchodzę do masażu z lekkim dystansem i nauczając go nie przywiązuję uwagi do zbędnych teorii niemających rzetelnego uzasadnienia naukowego.
Pozdrawiam
oczywiscie, ze trzeba zglebiac, ale technikum (tym bardziej kursy), daja tylko podstawy i nie nalezy spoczac na laurach po dostaniu dyplomu/certyfikatu.kimono84 pisze:W większości zgadzam się z Twoją wypowiedzią. Mimo wszystko uważam, że każdy masażysta powinien być zainteresowany rzetelną wiedzą na temat wpływu zabiegu jaki wykonuje na ludzki organizm. Pomoże mu to wyzbyć się nielogicznych schematów i niepotrzebnych przyzwyczajeń z toku swojego postępowania. Tym bardziej, że cała sfera masażu to taki "śmietnik", w którym miesza się medycyna konwencjonalna z medycyną nie opartą na dowodach naukowych (alternatywną).