Masaż szkoły, kursy, szkolenia - Szkoły masażu
Daniel_26 - 2012-05-23, 12:50
Witam!
Szukam studium w którym będę mógł zdobyć wykształcenie Technik Masażysta
Jedyne, atrakcyjne w Krakowie, które znalazłem to Teb Edukacja. Problem polega na tym, iż nie znalazłem żadnych opinii o tej szkole. Celem dla mnie jest przede wszystkim to żeby zdobyć wiedzę i umiejętności a nie sam papierek. Czy ta szkoła mi w tym pomoże? Czy ktoś ma z nią jakieś doświadczenie? Wybiera się?
Czy możecie polecić inne szkoły w Krakowie. Zależy mi na niskich opłatach ale dobrym poziomie nauczania.
JustynaZuzanna - 2012-05-24, 10:45
Nie mam pojęcia jak to wygląda w Krakowie, ale mogę Ci zobrazować Częstochowe.
Właśnie kończe TEB ów kierunek (płace 150zł, podbono nowe "roczniki po 300zł).
Jestem MEGAAAAA zadowolona z tej szkoły.
Moi wykładowcy naprawdę nam wysoką poprzeczkę stawiają, sporo wymagają ale jednocześnie Ci od zajęć praktycznych i teorii masażu i fizjo potrafią dużą wiedzę przekazać i nauczyć.
System dzienny a zaoczny w tej szkole wygląda identycznie tzn system dzienny jest w tygodniu, i te same, wszystkie zajęcia przeżucone sa na weekend (zaznaczam każdy jeden weekend) Słyszałam że w innych szkołach w Cze-wie zajęcia weekendowe odbywają się co drugi, trzeci tydzień.
Na zajęciach praktycznych oprócz przerobienia (oczywiście w sensie ćwiczenia) wszystkich 6 książek p. Zborowskiego (tj Klasyczny, segmentarny, drenaż, i 3 części jednostek chorobowych) mieliśmy również masaże sportowe, shiatsu, refleksoterapię, bańki chińskie, antycellulitowe.
Szkoleń dodatkowych w Czewie nie organizują z masaży, ale np byłam na kosmetycznych i również są na wysokim poziomie tak jak szkoła.
Rozmawiałam ostatnio z kolegą, który chodzi do innej szkoły - przez 2 lata przerobili tylko klasyka i segmentarkę, jego sąsiadka też chodzi do innej szkoły i tam mieli tylko klasyka, segmentarkę i drenaż...
bibson - 2012-05-24, 11:27
Osobiście nie widzę nic złego w tym ze przez 2 lata przerabiany jest tylko klasyk, segmentarka i drenaż. Lepiej mieć przez 2 lata mniej, a dokladnie przerobione, niż wszystkiego po trochu.
JustynaZuzanna - 2012-05-24, 11:38
zgadzam sie z Tobą, pod warunkiem, że godzin jest mało np 100 przez 2 lata, ale przy takiej ilości godzin naprawdę można sporo.
a kolega Mateusz opowiadał mi że oni przez I semestr zajęć praktycznych mieli tylko klasyka plecy!! Na II sem ręce i nogi, reszta klasyka i segmetnarki na 2roku. na zajęciach praktycznych pisali notatki - od tego jest teoria masażu.
A przy 6 do 9 godz tygodniowo można naprawdę wiele,
Nie uważacie, że około 70godz (1sem) zajęć praktycznych na masaż klasyczny pleców to jest troszkę za dużoooo....
bibson - 2012-05-24, 12:09
Ja uczestnicze teraz w 2 letnim kursie masazu. I też masujemy grzbiet + kregosłup od lutego chyba. Wczesniej mielismy kończyny. Nie uważam ze jest to za duża liczba godzin gdyż zarówno na praktykach jak i zawodzie najczęściej stykasz się z masażem grzbietu/kregoslupa. Mi odpowiada taki system, na grzbiecie można 'poszaleć'. Zdobyć praktyke przydatną do innych typów masażu [ oczywiście zależy to w którym kierunku chcesz sie pozniej ksztalcić ] W nast sem. mamy miec 8h tygodniowo samej pracowni, więc z podobnym skutkie podejzewam ze zgłebimy segmentarny i drenaż. Na banke, czekolade itd itp przyjdzie czas na kursach, ktore i tak musisz zrobić zeby sie okazać stosowym dokumentem przy szukaniu pracy
EDI:
PS. 8h na jednej grupie, a gdy ktoś jest chetny spokojnie może przychodzić na dwie grupy co daje 16h samej pracowni. Jak dla mnie im wiecej tym lepiej, praktyki nigdy dość, bedzie nam latwiej w przyszłości :]
Pozdrawiam
JustynaZuzanna - 2012-05-24, 12:19
Cały semestr I poświęciliśmy klasykowi to jest bardzo dużo, wychodził nam uszami. (w innej szkole przez 1sem zrobili tylko plecy)
II semestr - segmentarka + sportowy
III semestr Drenaż limfatyczny + zapoznanie się z bańkami i shantla
IV semestr Choroby + refleksoterapia i relaksacja
Edit - III i IV sem spędzony jeszcze w przychodzi zdrowia/szpital
Grupy są dwie dzienni, i zaoczni (dzienne przeżucone na każdy weekend) po 14osób
bibson - 2012-05-24, 12:49
O ile wiem, aby zrobic kurs i sie nauczyc m. sportowego, a nie liznąc trzeba najpierw skonczyć klasyk i zapłacić kolejne pieniążki :>
I sem + II sem - klasyk, z naciskiem na grzbiet
III i IV sem - segmentarny i drenaz + praktyki
2 gr po ok. 8 osob ktore chodza regularnie, pomimo tego ze w dzienniku jest ok 30
tak to wyglada u nas, jak widac co szkoła - to inne podejscie. Ja na swoją nie narzekam gdyż np. na studiach [fizjoterapia] przez 2 sem mielismy masaż po 3,5h tyg i zrobilismy sam klasyk. Pomijam to ze praktycznie nikt nie umial po tym przedmiocie masowac - wiec jak widac duzo zalezy tez nie od czasu, a od podejscia i umiejetnosci przekazania wiedzy przez nauczyciela.
JustynaZuzanna - 2012-05-24, 13:09
Jeśli chodzisz na kurs to fakt trzeba najpierw klasyk zrobić, a później sportowy - dwa oddzielne szkolenia.
Ale ja chodze co by nie było na studium medyczne z tytułem Technik a nie kurs. A podobno Tech w planie nauczania ma masaż sportowy więc go mieliśmy.
U nas też tak jest, że regularnie to z 8- 10osób na każdej z grup chodzi. Na I sem było po 20 w oby dwóch, ale część pooblewało sesje, część zrezygnowało bo za dużo materiału, inni przenieśli się do innych szkół. A zajęcia praktyczne w szkole i teoretyczne (teoria masażu, zag z fizjo) mamy z doświadczonymi fizjo/masażystam, którzy mają od kilku lat swoje gabinety.
Fakt co szkoła to inaczej - co kraj to obyczaj
Ja ze swojej jestem bardzo zadowolona i będę ją chwalić, chodźby dlatego, że w placówkach gdzie mamy praktyki słyszymy od opiekunów że mamy większą wiedze i lepsze przygotowanie od innych z naszego regionu.
Daniel_26 - 2012-05-24, 14:30
JustynaZuzanna napisał/a: | Nie mam pojęcia jak to wygląda w Krakowie, ale mogę Ci zobrazować Częstochowe. |
Dzięki za odpowiedź i za wszystkie informacje. Bardzo pomocne.
Mam nadzieje, iż w Krakowie jest podobnie. Podoba mi się jak to wygląda w Częstochowie.
Mam nadzieje, że frekwencja będzie dopisywać. Sam jeszcze nie wiem, czy wybiorę dzienne, wieczorowe czy zaoczne (wszystko zależy od czasu).
JustynaZuzanna - 2012-05-24, 14:47
w TEBie wszystkie 3 opcje wyglądają tak samo, jeśli chodzi o ilość zajęć, różnice masz tylko w tym czy zajęcia od rano, po południu, czy każdy jeden weekend (wolne tylko w czerwone kartki).
Masaż kończe w TEBie, tech kosmetyki robiłam w Cosinusie (bo darmowa, ale też dobra) i w tej i w tej szkole ćwiczyliśmy sami na sobie. Chyba to lepsze niż na manekinach bo każdy z nas jakaś "sierotka marysia" - to stłuczenie, a to zwichnięcie, tego boli to tamtego tamto więc jak pytaliśmy wykładowcy co w takiej sytuacji by można zrobić to nie odpowiadał jednostce a całej grupie - czyli dodatkowe info w konkretnych przypadkach. No i zapoznanie się ze skórą, reakcjami ludzi. Manekin Ci nie powie czy za lekko czy za mocno masujesz.
bibson - 2012-05-24, 19:18
JustynaZuzanna napisał/a: | Jeśli chodzisz na kurs to fakt trzeba najpierw klasyk zrobić, a później sportowy - dwa oddzielne szkolenia. |
tez mam technika, sorry za wprowadzenie w blad :]
tezapl - 2012-05-28, 12:02
JustynaZuzanna napisał/a: | Cały semestr I poświęciliśmy klasykowi to jest bardzo dużo, wychodził nam uszami. (w innej szkole przez 1sem zrobili tylko plecy)
II semestr - segmentarka + sportowy
III semestr Drenaż limfatyczny + zapoznanie się z bańkami i shantla
IV semestr Choroby + refleksoterapia i relaksacja
Edit - III i IV sem spędzony jeszcze w przychodzi zdrowia/szpital
Grupy są dwie dzienni, i zaoczni (dzienne przeżucone na każdy weekend) po 14osób |
Cześć
ja chodze do szkoły STM w Częstochowie, ogólnie jestem zadowolony.
Jestem ciekawy jak u Was wyglądają zajęcia praktyczne? u nas to normalna sala w szkole,
3 stoły na 18~ osób i masujemy się wzajemnie. 1 rok to sam klasyk.
JustynaZuzanna - 2012-05-28, 12:11
tezapl napisał/a: | JustynaZuzanna napisał/a: | Cały semestr I poświęciliśmy klasykowi to jest bardzo dużo, wychodził nam uszami. (w innej szkole przez 1sem zrobili tylko plecy)
II semestr - segmentarka + sportowy
III semestr Drenaż limfatyczny + zapoznanie się z bańkami i shantla
IV semestr Choroby + refleksoterapia i relaksacja
Edit - III i IV sem spędzony jeszcze w przychodzi zdrowia/szpital
Grupy są dwie dzienni, i zaoczni (dzienne przeżucone na każdy weekend) po 14osób |
Cześć
ja chodze do szkoły STM w Częstochowie, ogólnie jestem zadowolony.
Jestem ciekawy jak u Was wyglądają zajęcia praktyczne? u nas to normalna sala w szkole,
3 stoły na 18~ osób i masujemy się wzajemnie. 1 rok to sam klasyk. |
tak jak opisałam powyżej. U nas sala do masażu to 7 albo 8 stołów do masażu na 15osobowe grupy w których regularnie chodzi około 8 osób. Łazienka z wanną do masażu (której nigdy nie używaliśmy), klatka i cały osprzęt UGUL, balkoniki, wózki dla inwalidów... hmmm coś jeszcze nie wiem, Zajęcia praktyczne są w całości praktyczne nie robimy żadnych notatek tylko ćwiczymy ćwiczymy i jeszcze raz ćwiczymy
k1fan - 2012-06-09, 11:45
Witam, wybieram sie do Policealnej Szkoly Pracowników Medycznych i Społecznych Nr 2 w Białymstoku, uczeszcza/l tam ktos ? jak jest w szkole ? na praktykach/zajeciach ?
Anonymous - 2012-08-27, 14:36
Witam, ja mogę polecić zdecydowanie Policealną Szkołę Medyczną AP Edukacja. Zawód: Technik masażysta. Szkoła posiada uprawnienia szkoły publicznej, realizuje program MEN. Nauka trwa 2 lata, tj. 4 semestry, zajęcia odbywają się w systemie stacjonarnym.
Organizują atrakcyjne praktyki zawodowe.
Z czystym sumieniem mogę polecić.
|
|
|